Akomodacja - zaburzenia emocjonalne - case study

Akomodacja – zaburzenia emocjonalne – case study

FacebookTwitterLinkedInGoogle+PinboardPinterestDiigoEmailPrint

Dziewczyna, w wieku 12 lat.

Zgłosiła się z mamą, ponieważ pracują w poradni PP nad problemami z koncentracją, nauką.

Dziewczynka twierdzi, że nie widzi. Często gubi obraz.

Nie rozdwaja się, ale ciężko jej utrzymać widzenie.

Zwłaszcza z daleka, w tablicy.

Dziewczyna wydawała się być bardzo cicha i wycofana. Jakby dość zrezygnowana faktem, że znowu przechodzi jakieś badanie.

Akomodacja – zaburzenia emocjonalne

 

U okulisty byli w tym roku i w zeszłym. Badanie z atropiną nie wykazało wady. Poradnia wskazała nasz gabinet dla zbadania funkcji wzrokowych i widzenia obuocznego + wada wzroku.

Badanie refrakcji wykazywało niewielki minus -0,25, jednak ostrość widzenia bez okularów i nawet w okularach była dość niestabilna. W zależności od „rzutu okiem” raz czytała 1,0, raz 0,8;

Widzenie obuoczne w normie.

Akomodacja bardzo słaba.

Sprawność jednooczna to tylko 4 cykle (bardzo słabo), a zaraz po badaniu akomodacji pojawiał się ból oczu, na tyle duży, że dziewczyna nie chciała podchodzić do badania obuocznego.

Punkt bliski akomodacji 10, a przy drugim powtórzeniu 15 i 17 cm.

O ile przy badaniu refrakcji pacjenta współpracowała, to przy badaniach akomodacji był widoczny ogromny dyskomfort na jej twarzy.

Akomodacja - zaburzenia emocjonalne

 

Kłopoty emocjonalne mogą mieć wpływ na zaburzenia widzenia Twojego dziecka

 

Zaczyna się ten moment, w którym optometrysta wchodzi w rolę psychologa 😉

Chciałam porozmawiać tylko z mamą.

Opowiedziałam co widzę, że dziecko nie ma wady, nie ma zaburzeń ze strony obuoczności. Jednak jest problem z akomodacją. Jednak wnioskuję po zachowaniu i wynikach, że podłoże problemu jest natury psychologicznej i emocjonalnej.

Delikatnie zapytałam, czy przechodzą trudny czas i czy to co mówię zgadza się z tym o czym oni mi nie powiedzieli podczas wywiadu.

Akomodacja - zaburzenia emocjonalne

Mama była przestraszona i zaskoczona. Okazało się, że dziewczynka jest leczona psychiatrycznie. Głównym powodem jest uzależnienie od „komórki”, ale też ogromny problem z samoakceptacją, skrajny perfekcjonizm. Między słowami było widać, że obawiają się próby samobójczej.

 

To dla mnie trudne chwile, gdy słucham takiego wyznania. Sama mam dzieci 🙁 🙁

Problemy z widzeniem to konsekwencja leczenia i problemów emocjonalnych.

Umówiłyśmy się na kilka sesji treningowych, w dużych odstępach czasu. Nauczę ich jak pracować na akomodacją. Będzie inaczej niż zwykle na treningu, ponieważ dziewczynka bardzo słabo przyjmuje, że zmiana przychodzi krok po kroku. Postrzega wszędzie porażkę.

 

Te sesje bardziej będą rozluźniające i wprowadzające element „panowania i kontroli” swojego wzroku.

Mama wie, o potrzebie odpoczynku, rozluźnienia, relaksu ale działają w bardzo trudnych warunkach.

Właściwie tak długo jak będą podawane leki psychiatryczne pacjentka będzie mieć problem z wyostrzeniem obrazu i z bliska i z daleka.

To jest zamknięte i bardzo smutne koło.

 

To daje mi do myślenia – jako optometryście i jako rodzicowi.

To naprawdę nie są łatwe tematy…

Chcesz się dowiedzieć więcej na temat akomodacji? Zobacz nasz innowacyjny kurs o Akomodacji, który przeznaczony jest zarówno dla rodziców i pedagogów, którzy chcą pomóc swoim dzieciom, jak i dla specjalistów, którzy chcą pogłębić swoją wiedzę w tym temacie.

 

Akomodacja - zaburzenia emocjonalne